06.21.09
Truskawki
Tadek kupił truskawki. Wyjątkowo zażyczył je sobie z bitą śmietaną, ale jakoś nie wyszło nam odczekanie 2-3 godzin od obiadu, więc jak zostało mi z 5 truskawek to miejsce na nie się skończyło. Tadek poradził schowanie ich do lodówki, ja na to, że mu nie ufam, on że “rączki na kołderce”. I puenta:
- Nie jesteś kobietą, nie wiesz co kobiety czują do truskawek z bitą śmietaną (ewentualnie z szampanem).
- To znaczy, że moje porównanie do dobierania się do kobiety ma więcej sensu niż myślałem?