23/01/2012

Damska torebka, odsłona druga

Opublikowany w Myśli @ 20:16 - autor: Asia

Parę dni temu przyszła pocztą moja nowa torebka. Jest trochę mniejsza niż myślałam, na przykład jeśli włożę do niej wyłącznie mój portfel – nie da się zamknąć. Piórnik też wejdzie, ale praktycznie nic więcej.

Kilka dni wcześniej po raz kolejny czyściłam starą torebkę. Wyrzuciłam mnóstwo rzeczy niepotrzebnych, rzadko używanych, trzymanych na wszelki wypadek. A i tak nie była specjalnie lżejsza. Teraz, z przesiadką na maciupeńką torebkę, zostałam zmuszona do naprawdę krytycznego przejrzenia i przefiltrowania zawartości.

Co ciekawe, moja nowa torebka mieści wszystko, czego potrzebuję. Może z wyjątkiem siatek na zakupy; mam zwyczaj nosić zakupy we własnych wielokrotnie używanych siatkach i dzisiaj musiałam je trzymać w kieszeni kurtki. Moja nowa torebka ma w środku: pióro, notes, słuchawki do telefonu, telefon, scyzoryk (chyba w poprzednim wpisie całkiem o nim zapomniałam), zapalniczkę (to jest rzecz “na wszelki wypadek”, bo ja, oczywiście, nie palę), dowód rejestracyjny, jeden błyszczyk do ust, haczyk na torebkę. W jedynej bocznej kieszonce: trzy chusteczki, jedna podkładka na kibelek (w ramach spędzenia 5 tygodni w szpitalach dwa lata temu uznałam, że to jest niezbędne akcesorium do torebki), cztery karty (karta płatnicza, ID, prawo jazdy i karta Payback) i trochę luźnej gotówki. Jak widać – nie mam odpowiedniego portfela. Chyba odpowiadałby mi taki portfel, jak ma Tadek, ale na razie nie chcę sobie kupować. Na tyle rzadko używam gotówki, że chcę zobaczyć ile wytrzymam w ten sposób.

Torebeczka jest dosyć wypchana tymi rzeczami, ale póki co pokazuje, że kobieta nie musi mieć przy sobie miliona rzeczy. I, pośrednio, pokazuje, że damskie torebki, niezależnie od wielkości, zawsze są pełne.

I jeszcze jedno – zgodnie z zamierzeniem, wyrzuciłam wszystkie torebki oprócz: mojej ostatniej (na okazje, kiedy potrzebuję torebki mieszczącej A4), fioletowej kopertówki, plecaka i jednej bardzo dużej kosmetyczki. Każda rzecz na zupełnie inne okazje, na każdą okazję coś odpowiedniego.

Dodaj komentarz

Please log in using one of these methods to post your comment:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.